Ślub | Futra | Skóry | Buty | Uroda |
WEDDING | FURS | LEATHER | SHOES | BEAUTY |
Moda.com.pl - Portal Polskiej Mody | Bielizna | Dżins | Textil | Sklep | Akademia
| UNDERWEAR | JEANS | MEMBERS | KSIĄŻKI | KURSY
Futra, Skóry & Buty 
FURS, LEATHER & SHOES 
Futra | Skóry | Dodatki | Buty | Oferta rynkowa | Ludzie branży | Targi | Kontakt

Oglądam i podglądam ludzi

Rozmowa z Vicentem Reyem, projektantem butów

W styczniu 2005 roku paryskie targi obuwia Midec wybrały jako swojego ambasadora hiszpańskiego projektanta obuwia pracującego aktualnie w Paryżu - Vicenta Rey'a. Rey urodził się w Galicji i zaczął interesować się modą jeszcze jako chłopiec. Uczęszczał do szkoły projektowania w Barcelonie. Po przeprowadzce do Paryża współpracował z mistrzem
w tym fachu Arisem, który nauczył go wielu sztuczek zawodu. Dziś Vicent Rey projektuje i wykonuje buty dla prywatnych klientek, głównie z Japonii, Stanów Zjednoczonych i różnych części Europy. W Paryżu od października 2004 roku znajduje się jego butik. Rey stawia na kobiecość, elegancję, choć jednocześnie jego podejście do projektowania jest niezwykle oryginalne - tworzywem stają się dla niego kogucie i strusie pióra, paciorki, metal. Podczas ostatniej edycji targów Midec pokazał także pierwszą kolekcję adresowaną
do mężczyzn. Jego kolekcje można oglądać podczas pokazów w Paryżu, Londynie, Barcelonie. Rozmowa z projektantem odbyła się na targach Midec w Paryżu.

Co oznacza dla Ciebie funkcja "ambasadora" targów Midec?
Jest to dla mnie bardzo ważne wyróżnienie.
Po raz pierwszy pokazałem swoją kolekcję na tych targach w 1999 roku,
teraz je reprezentuję.
Zostałem o to poproszony przez "Federation Francaise de la Chaussure" (Francuzki Związek Przemysłu Obuwniczego) i bardzo doceniam okazane
mi zaufanie.
Jak można opisać Twoje projekty?
Mam nadzieję, że jako kreatywne, ale chciałbym też podkreślić, że niezwykle ważne jest dla mnie, by buty były wygodne, komfortowe.
Dlatego mimo tego, że projektowane przez mnie buty są oryginalne,
to jednocześnie z pewnością można je nazwać "gotowymi do noszenia". Przejawia się to chociażby w tym, ze preferuję niższe obcasy i naturalne materiały, na przykład delikatny welur.

Obserwujemy aktualnie wybuch koloru w kolekcjach obuwia.
A jak jest u Ciebie?

Pojawiają się raczej spokojne odcienie - bordo, niebieski, khaki,
w różnych tonacjach. Moją klientką jest kobieta świadoma swoich potrzeb, dobrze sytuowana. Szuka czegoś oryginalnego, dobrze wykonanego,
ale dalekiego od ekstrawagancji, za którą mało się kryje.

Projektując myślisz o kobiecie, która te buty będzie nosić,
ale co jeszcze działa inspirująco?

Bez wahania mogę powiedzieć, że wszystko. Przede wszystkim "prawdziwe" życie, ulica, ale także zupełnie fantastyczne historie. Nigdy nie zważam na modę lansowaną w danym momencie, nie analizuję jej.
Projektując, oglądam (i podglądam) ludzi.

Projektujesz na specjalne zamówienia. Nie tylko sam projektujesz,
ale także wykonujesz buty. To praca niemal rzemieślnicza.

Rzeczywiście, wytwarzam rzeczy specjalne, unikalne.
Od początku chciałem wykonywać moje buty sam, potraktowałem
to jako wyzwanie. Wielu projektantów obuwia nie wie, jak wykonać buty.
Co więcej, młodzi ludzie studiujący projektowanie, wybiera jako specjalizację projektowanie ubrań, bo jest to łatwiejsze od projektowania butów.
Ja odnalazłem się właśnie w tym. Robię buty sam, dosłownie własnymi rękami (pokazuje popękaną skórę na dłoniach).
Niesłychanie istotne jest dla mnie to, że wykonuję pracę od początku do końca - od szkicu do produkcji.

Rozmawiała: Małgorzata Szwed-Kasperek
8 kwietnia 2005, godz. 00:00

Twoja opinia na ten temat!

Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników.
Moda.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Moda.com.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii.


Copyright 1998-2009 by moda.com.pl