Ślub | Futra | Skóry | Buty | Uroda |
WEDDING | FURS | LEATHER | SHOES | BEAUTY |
Moda.com.pl - Portal Polskiej Mody | Bielizna | Dżins | Textil | Sklep | Akademia
| UNDERWEAR | JEANS | MEMBERS | KSIĄŻKI | KURSY
uroda.moda.com.pl Wiadomości | Zdrowie | Face | Skin line | Hair | Parfumes | Ludzie branży

Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz

Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANEL

Jakie znaczenie dla firmy CHANEL ma wprowadzenie na rynek pomadki do ust INFRAROUGE?

Dominique Moncourtois: premiera nowej pomadki do ust jest niezwykle ważnym wydarzeniem dla marki i dla całego sektora makijażu, zwłaszcza jeśli uwzględni się nieprzemijający sukces szminki Hydrabase CHANEL.
W porównaniu z Hydrabase, INFRAROUGE odegra podobną rolę jak zapach Allure w stosunku do Chanel N°5, będzie to więc lansowanie strategiczne.

Jakie miejsce zajmie INFRAROUGE w firmie CHANEL?

D.M.: Pomadką INFRAROUGE pragniemy stworzyć drugi biegun zainteresowania, drugą niezwykle ważną propozycję marki pod względem efektów makijażu ust.
Będziemy to podkreślać zarówno we wszystkich przekazach jak i w punktach sprzedaży.

Hydrabase i INFRAROUGE będą więc współistnieć?

Moda. Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz. Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANELModa. Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz. Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANELModa. Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz. Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANELModa. Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz. Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANELModa. Dominique Moncourtois i Heidi Morawetz. Rozmowa z Dominique Moncourtois - Dyrektorem Kreacji Makijażu CHANEL i Heidi Morawetz - Szefem Studia Kreacji Makijażu CHANEL
D.M.: Tak. Pragniemy by wprowadzenie INFRAROUGE uczyniło naszą ofertę jeszcze bogatszą, chcemy nieustannie uwodzić i zaskakiwać kobiety coraz szerszą paletą efektów, kolorów i konsystencji.
Nie robimy rozróżnienia na pomadki bardziej klasyczne i bardziej nowoczesne.
W INFRAROUGE wykorzystano jednak pigmenty najnowszej generacji, które pozwalają na uzyskanie wyjątkowo delikatnej i elastycznej konsystencji i osiągnięcie nieznanych dotąd spektakularnych efektów kolorystycznych.
Jeśli chodzi o Hydrabase, wspólnie z Heidi będziemy przedstawiać nowe propozycje dwa lub trzy razy do roku, w zależności od nowo odkrywanych możliwości, by wykreować wokół tej pomadki aurę nowoczesności.

Na czym polega nowatorstwo INFRAROUGE?

D.M.: Innowacja, widoczna natychmiast po nałożeniu INFRAROUGE, polega głównie na zdumiewającej delikatności filmu, który pomadka pozostawia na wargach.
Wyjątkowo komfortowa, niczym "druga skóra" otula usta, zachowując niezwykłą trwałość.
Jej skład jest rezultatem najnowszych osiągnięć technologicznych.
Następną, niezwykle ważną innowacją jest wykorzystanie pigmentów, które nadają wszystkim pomadkom INFRAROUGE, zarówno tym o spokojnej szacie jak i bardziej odważnym odcieniom, wyjątkowego blasku.
Pigmenty te są rezultatem najnowszych badań, stąd ich wyjątkowość i wysoka cena.

Niektóre pomadki INFRAROUGE otulone są dodatkową powłoczką, proszę wytłumaczyć jej znaczenie...

D.M.: Pokrycie pomadki dodatkową warstwą umożliwia uzyskanie na ustach dotychczas nieznanego efektu kolorystycznego.
Mam na myśli uzyskanie podwójnego lub nawet potrójnego efektu, wrażenia migotania, które do tej pory możliwe były jedynie dzięki nałożeniu kilku produktów na siebie.

Heidi Morawetz: "Otulenie" rdzenia pomadki stwarza wokół niektórych kolorów INFRAROUGE aurę magii, pozwala na uzyskanie efektów niemożliwych bez zastosowania najnowocześniejszej techniki.

Na czym polega technika "otulenia"?

D.M.: To tajemnica CHANEL, ale mogę powiedzieć w skrócie, że polega na zanurzeniu rdzenia w melanżu pigmentów w celu uzyskania cienkiej powłoczki.
Technologia ta narodziła się przypadkiem.
Pewnego dnia jedna z Pań z naszego ośrodka produkcji poinformowała nas o pomyłce w doborze dawek w próbówkach, w wyniku której masa do wyrobu szminek przypominała płynny metal.
Efekt zachwycił nas i postanowiliśmy zastosować go przy produkcji przemysłowej.
Później, gdy wraz z Heidi zobaczyliśmy najnowocześniejsze pigmenty, pomyśleliśmy o użyciu ich do stworzenia powłoczki dla rdzenia pomadki.
Z Heidi zaczeliśmy zanurzać pomadki i tworzyć dla nich wierzchnią suknię z weluru, jedwabiu, organzy.
W ten sposób została skomponowana jedyna na świecie, unikalna gama kolorów.Czy postęp technologii jest istotny dla makijażu?

D.M.: Bardziej niż można by przypuszczać.
Nowe osiągnięcia technologiczne otwierają nowe możliwości.
Zawsze z Heidi czyhamy na ostatnie nowinki.
Nowatorstwo makijażu CHANEL jest owocem naszych poszukiwań surowców u źródeł.
Kiedy tylko są dostępne, otrzymujemy je w ciągu 24 godzin.
Jeśli podziałają na naszą wyobraźnię, staramy się jak najlepiej je wykorzystać.
Czasami sami podsuwamy pomysły producentom.
Ścisła współpraca z ośrodkami na całym świecie umożliwia nam bycie w ciągłej gotowości i podejmowanie nowych wyzwań.

INFRAROUGE jest więc kosmetykiem najnowszej generacji?

D.M.: Tak, pomadka INFRAROUGE jest kosmetykiem ultranowoczesnym, w jej produkcji zachowano natomiast wszystkie zalety technologii tradycyjnych, quasi-rękodzielniczych, podobnie jak w wykończeniach krawieckich.
Uzyskanie zaskakujących połączeń, efektu warstwowego nakładania się kolorów jest owocem wyjątkowo skomplikowanego laboratoryjnego procesu dozowania składników.
Dotyczy to zwłaszcza etapu powlekania rdzenia szminki, który bazuje na regulacji ręcznej.
Przywiązujemy duże znaczenie do wykorzystania najnowocześniejszych technologii z jednoczesnym zachowaniem wykończenia "krawieckiego".

Opakowanie INFRAROUGE jest równie nowoczesne?

D.M.: Tak, pozostaje w zgodzie z duchem CHANEL, co oznacza, że będąc zupełnie nowoczesnym, respektuje obowiązujące normy marki.
Nowoczesność opakowania wyraża się przede wszystkim w zastosowaniu szarości "lufy strzelby" i koloru srebrnego w miejsce czerni i złota.
Ciekawostką jest fakt, że ten subtelny melanż metalizowanej czerni i srebra o tęczowych refleksach, nawiązujący do koloru metalu lufy broni palnej i wylotu silników odrzutowców, był stosowany już w 1924 roku przez Mademoiselle Chanel.

H.M.: Rzeczywiście, mamy w naszej kolekcji pudełeczka z różem do policzków i opakowania szminek z nieco późniejszego okresu, właśnie w kolorze "lufy strzelby".
Mademoiselle Chanel uwielbiała kontrastowe połączenia kolorów i materii.
Czworoboczny kształt opakowania jest zaś znakiem rozpoznawczym dla szminek CHANEL od 1949 roku.

INFRAROUGE firmy CHANEL jest bardzo oryginalną nazwą...

H.M.: Zależało nam na nazwie wymownej, która oddałaby wszystkie spektakularne efekty gamy kolorów.
Nazwa INFRAROUGE (podczerwień) dobrze obrazuje naszą ideę stworzenia gamy kolorystycznej wykraczającej poza granicę koloru, odwołującej się do świetlistego świata ultranowoczesnej technologii.
Poza tym jest to słowo zrozumiałe na całym świecie.

D.M.: Istotnie. Nazwa miała wyrazić różnorodność efektów oferowanych przez INFRAROUGE i podkreślić wagę kompozycji.
Została przetestowana, a reakcje osób poddanych testowi były bardzo ciekawe.Nazwa INFRAROUGE jest zdumiewająca, oryginalna, doskonale koresponduje z efektami łączenia pigmentów, podwójnych refleksów, z niezwykłym światem promieni i rozproszonego światła.

A jak zrodziły się nazwy kolorów?

H.M.: Pracowaliśmy nad nazwami szukając określeń zabawnych, zrozumiałych w różnych językach.
Wymyślając nazwę Miss Fizz dla pomadki w odcieniu ciepłego złota z dodatkiem pigmentów, myśleliśmy o musującym szampanie i o pewnej "miss", dzięki której szampan perli się mocniej.
W pomadce Lily wykorzystaliśmy niezwykły pigment, który zmieszaliśmy dla uzyskania krystalicznego efektu koloru bzu.
Jest on rezultatem wyrafinowanego melanżu drobinek miki tytanowej.

Czy rodzina pomadek INFRAROUGE będzie się powiększać?

D.M. H.M.: Oczywiście. Będzie to rodzina nieustannie wzbogacana o nowe, coraz bardziej wyszukane efekty w nawiązaniu do najnowszych odkryć.
INFRAROUGE wykracza poza granice kreacji w dziedzinie makijażu ust.

14 lutego 2001, godz. 00:00

Twoja opinia na ten temat!

Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników.
Moda.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Moda.com.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii.


Copyright 1998-2010 by moda.com.pl