|
Ślub |
Futra |
Skóry |
Buty |
Uroda |
WEDDING | FURS | LEATHER | SHOES | BEAUTY | |
| Bielizna |
Dżins |
Textil |
Sklep |
Akademia
| UNDERWEAR | JEANS | MEMBERS | KSIĄŻKI | KURSY |
| uroda.moda.com.pl | Wiadomości | Zdrowie | Face | Skin line | Hair | Parfumes | Ludzie branży |
Cezary Paszun
człowiek, który wprowadził na polski rynek markę TIGI

Moda.com.pl:
Podejrzewam, że "Tigi" ma powiązania
z Toni&Guy.
Cezary Paszun:
Ma, i to bardzo bezpośrednie.
Tigi to kosmetyki, które zostały wymyślone przez zespół dyrektorów artystycznych Toni&Guy.
Są testowane w profesjonalnych salonach
na całym świecie, a na koniec trafiają
do sprzedaży bezpośredniej.
Są to więc produkty nie tylko przemyślane
i nowoczesne, ale jednocześnie mające swój charakterystyczny styl.
Każdej osobie pozwalają na stworzenie bardzo indywidualnego wizerunku.
Moda.com.pl:
Ile lat ma marka?
Czy dużo trzeba było czasu na osiągnięcie takiej pozycji?
Cezary Paszun:
Kosmetyki Tigi pojawiły się w roku 69.
Do Polski dotarły 4 lata temu.
Marka cieszy się dużym zainteresowaniem.
Moda.com.pl:
Czy klient "z ulicy" może nabyć te kosmetyki?
Cezary Paszun:
Tak. Nie są one co prawda powszechnie dostępne, a więc nie znajdzie
ich w sklepach.
Serię można nabyć tylko w wybranych salonach fryzjerskich, żeby używać tych kosmetyków, trzeba mieć duże poczucie humoru i mieć styl.
Moda.com.pl:
Marka Tigi jest przeznaczona dla młodych ludzi?
Cezary Paszun:
Nie, nie tylko.
Nie ma tutaj żadnych ograniczeń, tym bardziej wiekowych.
Ale ludzie są przyzwyczajeni do pokazywania młodych ludzi, przede wszystkim w reklamach.
Dlatego nie pokazuje się mody na modelkach, które mają 70 lat.
Moda.com.pl:
Levi's to zrobił.
Cezary Paszun:
Ja też uważam, że to dobry pomysł, choć nieczęsto mamy okazję oglądać coś takiego.
Choć rzeczywiście, powinno się pokazywać modę dla wszystkich
i na wszystkich.
Moda.com.pl:
Jaka jest strategia salonów Tigi?
Co chcecie podkreślić?
Cezary Paszun:
Strategia jest bardzo prosta.
Fryzura jest najważniejsza.
I to taka, której wykonanie nie zajmie klientce w domu dłużej niż 3 do 5 minut.
Musi to zrobić sama i bez użycia profesjonalnych narzędzi fryzjerskich, najlepiej czesząc "palcami".
Marzeniem każdej kobiety jest, by po umyciu głowy w domu, mogła odtworzyć fryzurę, a nie musiała znowu chodzić do fryzjera.
Fryzura ma się zrekonstruować prawie automatycznie.
Na tym polega współczesne fryzjerstwo i współczesny styl strzyżenia.
Dlatego dobrego fryzjera bardzo łatwo się rozpoznaje.
On może strzyc nawet godzinę albo i dłużej, ale modelowanie nie zajmie
mu więcej niż 5 minut.
Moda.com.pl:
Czyli w strzyżeniu tkwi cała siła.
Cezary Paszun:
W strzyżeniu i później w kreatywnych produktach do stylizacji, bo one nadają końcowy charakter.
Moda.com.pl:
Czy takie są właśnie kosmetyki z serii "Bed Head"?, proponowane przez "Tigi"?
Cezary Paszun:
"Bed Head" oznacza głowę prosto z łóżka.
Najpierw wymyślono sztyft-wosk do włosów, który pozwalał na osiągnięcie takiego efektu, jakbyśmy dopiero co się obudzili, a więc fryzurę niedbało
-artystyczną.
To był tylko początek, potem powstała cała seria z podobną filozofią.
Są to produkty wysokogatunkowe.
To jedyna seria kosmetyków do włosów w Polsce, która posiada certyfikat
o 100% naturalności składników.
Żadna inna firma takiego certyfikatu nie posiada.
Moda.com.pl:
Co więc mogą te kosmetyki?
Cezary Paszun:
Zachowują tak samo, bez względu na temperaturę - od RPA po Syberię.
Zabezpieczają włosy przed niszczącym działaniem temperatur, czy to będzie minus 30 stopni, czy plus 30.
Moda.com.pl:
Jakie trendy Tigi proponuje na lato?
Cezary Paszun:
Nie ma u nas jednoznacznych standardów.
Powiedziałbym raczej, że trendem jest kreacja.
Nie traktujemy klienta w taki sposób, że kiedy przychodzi do salonu,
to dajemy mu katalog, aby wybrał sobie zdjęcie i fryzurę itd.
Do nas klient przychodzi, siada na fotelu i czeka...
Tłumaczymy klientom, że szkoda ich pieniędzy wydanych w naszym salonie na kontynuację tego, co oni już i tak posiadają.
My jesteśmy od tego, żeby ich zmienić.
Prawda jest taka, że zmiana fryzury to znacznie większy efekt niż np. operacja plastyczna.
Operacja plastyczna zmienia tylko szczegół, a dzięki zmianie fryzury, zmienia się cały wizerunek.
To od niej zależy ostateczny efekt.
Rozmawiała Małgorzata Szwed-Kasperek
15 marca 2001, godz. 00:00
Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników. |